Poprzedni wpis (Kwaśniewski powiedział w telewizji) | Następny wpis (Nowe logo dla Django)
Mac - hardware (MacBook)
Po miesiącu używania Maca dorobiłem się już niejakiej biegłości (już prawie tańczy jak zagram), więc mogę sobie pozwolić na spisanie wszystkich plusów i minusów, jakie według mnie ma ta platforma (hardware i software, oddzielnie). A ponieważ jestem linuksiarzem, to platformę rozpatruję jako hardware, system operacyjny i aplikacje razem (nie doznałem bździarskiego ukąszenia rozdzielającego system operacyjny od aplikacji). W dwóch częściach postaram się spisać moje zachwyty i uwagi nad sprzętem (MacBook 2.4GHz MB403/A) oraz oddzielnie nad platformą (Mac OS X 10.5.4 + iLife, porty i aplikacje od niezależnych dostawców — wszystko, czego używam).
Jeżeli będę robił jakieś porównania, to tylko z moim prywatnym laptopem, HP Compaq 6510b z Ubuntu 8.04 na pokładzie. W tym odcinku będzie jednak tylko o sprzęcie.
Oto, co ma do powiedzenia Profil Systemu na temat mojego urządzenia:
- Nazwa modelu: MacBook
- Identyfikator modelu: MacBook4,1
- Nazwa procesora: Intel Core 2 Duo
- Prędkość procesora: 2.4 GHz
- Liczba procesorów: 1
- Łączna liczba rdzeni: 2
- Pamięć podręczna L2: 3 MB
- Pamięć: 2 GB
- Prędkość magistrali: 800 MHz
- Wersja Boot ROM: MB41.00C1.B00
- Wersja SMC: 1.31f0
To teraz pochwalimy:
- klawiatura jest po prostu boska, pisanie na niej jest niewysłowioną przyjemnością, ma wszystko dokładnie takie, jak powinna mieć (skok, opór, profil klawiszy) — aż chce się na niej pisać, jak dla mnie absolutny numer jeden tej maszyny;
- matryca daje obraz jak żyleta, nasycony kolorami tak, że aż czasem kłują w oczy;
- gładzik (touchpad) jest duży i odpowiednio czuły, przyjemnie się go używa pomimo tego, że (jak wszystko od Apple) ma tylko jeden guzik;
- maszyna waży 2.24kg, przez co łatwo daje się przenosić z miejsca na miejsce i nie męczy ramion aż tak bardzo podczas noszenia z domu do pracy i z pracy do domu;
- poliwęglanowe tworzywo, z którego jest zrobiona obudowa, jest przyjemne w dotyku i nie klei się nawet wtedy, gdy dotyka się go spoconymi rękami.
Ogólnie można powiedzieć, że komputer jest dobrze zaplanowany i dobrze wykonany, z dobrych materiałów i z użyciem dobrej jakości komponentów. Przyjemnie się go używa. To teraz przejdźmy do mankamentów (część z nich na pewno jest przypadkiem jednostkowym, który nie występuje w innych egzemplarzach).
- przycisk gładzika jest źle spasowany z resztą gładzika i z obudową, efekt: naciskanie w środkowej części powoduje nieprzyjemny zgrzyt i dobrze słyszalne skrzypienie;
- wyjście MiniDVI zamiast standardowego VGA powoduje, że trzeba nosić ze sobą specjalną przejściówkę (podobno standardowa przypadłość wszystkich Maców);
- szczelinowy napęd DVD wydaje nieprzyjemne dźwięki przy uruchamianiu i wybudzaniu komputera;
- grzeje się jak szatan, nieważne czy stoi na biurku, czy też trzymam go na kolanach, lewa strona rozgrzewa się bardzo wyczuwalnie, nieco łagodniej jest ze spodem.
Porównując do 6510b, daje się zauważyć lepszą jakość wykonania i większą dbałość o ergonomię. Wyposażeniem ten MacBook nie dostaje do 6510b (2 x USB + FireFire + MiniDVI to sporo mniej niż 4 x USB + FireWire + VGA + S-Video), ale przeznaczenie tych komputerów jest trochę inne, więc nie można mieć mu tego za złe. Prawdopodobnie też mniejsza przestrzeń w obudowie (a przez to gorsza wentylacja) powoduje, że mój MacBook jest odczuwalnie cieplejszy od HP 6510b. Na szczęście to grzanie nie czyni go nieużywalnym.
Co do matrycy, to są one diametralnie różne (HP ma matową 14.1 cala, MacBook ma błyszczącą 13.3 cala), pomimo tej samej rozdzielczości standardowej. O ile ta w MacBooku lepiej odwzorowuje barwy, to ta w HP lepiej nadaje się do pracy w warunkach dobrego oświetlenia (biuro), bo nie widać na niej refleksów. Pod tym względem dałbym remis, bo naprawdę trudno mi się zdecydować, co ważniejsze (lubię zarówno dobre odwzorowanie barw, jak i komfort pracy w różnych warunkach).
HP Compaq 6510b waży więcej (2.4kg). Wydawało by się, że 200g to nie jest tak dużo, ale jest to wyczuwalna różnica. Dodatkowo zasilacz od HP jest cięższy, co w sumie daje całkowitą masę zestawu około 2.75kg. MacBook z zasilaczem MagSafe 60W waży wyczuwalnie mniej. To chyba zasługa mniejszej matrycy i mniejszej ilości komponentów, ale faktem jest, że HP potrafi przygiąć do ziemi, a noszenie torby z nim przez 2 godziny można nazwać torturą. Wybierając sobie na początku roku laptopa zastanawiałem się również nad MacBookiem oraz innymi laptopami z matrycą 13.3 cala, ale wybrałem takiego z większą. Mądrzejszy o dzisiejsze doświadczenia nie podjąłbym takiej decyzji, wybrałbym coś mniejszego.
W sumie nie dziwi mnie, czemu ludzie lubią MacBooki. Te komputery są sympatyczne, w takim rozumieniu, jakiego do komputerów raczej się nie stosuje — są sympatyczne podobnie do elementów wyposażenia wnętrza czy rzeczy mające trochę rozrywkowy charakter (trudno mi to opisać...). Mam wrażenie, że projektował to nie projektant komputerów, ale jakiś projektant sprzętu AGD. Od strony hardware można stwierdzić, że Apple zrobiło dobry komputer.
A o software (łącznie) napiszę niedługo...
Komentarze (5)
#2 Eluś skomentował(-a) 10 września 2008 o 13:52
Pękanie obudowy to znany problem. Mi pękł dokładnie w tym samym miejscu. Przyczyną są te ostre paski zaraz nad ekranem, które przy trzaskaniu po prostu łamią plastik.
Macbook wrócił wczoraj z serwisu. Nie wiem, czy panel który wstawili jest mocniejszy od poprzedniego. Prewencyjnie zastosowałem taki zabieg:
http://blip.pl/statuses/3508215
Po powrocie z serwisu klawiatura gorzej też chodzi. Zwłaszcza klawisz "y". Ale może wystarczy przeczyścić.
#3 Piotr Hosowicz skomentował(-a) 10 września 2008 o 17:56
No to ja czekam na drugą część, bo mnie bardziej interesuje OS i software.
#4 jarek skomentował(-a) 10 września 2008 o 21:01
Zawiedziesz się. :)
#5 Dentharg skomentował(-a) 11 września 2008 o 12:27
Jarek, dawaj ten opis; ja też jestem ciekaw :)



#1 Husio skomentował(-a) 10 września 2008 o 13:34
Najbardziej denerwujące w macbookach, oprócz bycia znakomitym tosterem, to pękanie obudowy. To podobno wada konstrukcyjna więc udało mi się to raz wymienić.
http://www.myapple.pl/dyskusje-na-temat-sprzetu/64212-wymiana-peknietej-obudowy.html