Poprzedni wpis (Aktor zaskakujący - Paweł Małaszyński) | Następny wpis (Przybywa)
ZOMO? Nie, to ZWJZ!
Zacząłem dzisiaj szkolenie praktyczne na prawo jazdy, mówiąc po ludzku: miałem pierwszą jazdę. Od kręcenia głową na łuku podczas jazdy tyłem boli mnie szyja i kark, ale w końcu doszedłem do niejakiej wprawy i udawało mi się zmieścić w cholerne słupki za każdym razem.
Nie wiem, ile czasu zajmie mi zdobywanie tego dokumentu, ale teraz już się nie wycofam.
Etykiety: rodzinka wozik życie w Wołominie
Ładowanie...


