Poprzedni wpis (Drżyjcie, mieszkańcy Warszawy!) | Następny wpis (Jestem mały, głupi i nazywam się port)

Moja pierwsza aplikacja na AppEngine

W celach zupełnie edukacyjnych postanowiłem zrobić jakąś aplikacyjkę na Google AppEngine, na początek w Django 1.0 (na próby ujarzmienia WebOb czas przyjdzie później).

Napisałem kawałek kodu, zdeployowałem, co mogę powiedzieć po tych paru godzinach... Django musi zostać mocno okrojone, żeby zadziałało poprawnie. Ograniczenie do 1000 plików na aplikację oznacza, że z samego Django trzeba wywalić wszystko, co niepotrzebne lub nieużywalne, bo samo Django liczy sobie około 900 plików i na aplikację nie zostanie wiele miejsca. Przydaje się AppEngine Helper for Django, dzięki temu jest sporo prościej. django.forms można używać, ale ostrożnie i w razie potrzeby podpierając się google.appengine.ext.db.djangoforms (oryginalne ModelChoiceField nie działa). Modele przypominają modele Django, używa się ich podobnie, ale API nie jest takie samo, więc trzeba uważać. Jeszcze nie rozgryzłem autoryzacji, ale nie wygląda jakoś tragicznie.

W sumie wygląda nieźle, ale praca z takim okrojonym Django jest dość stresująca. It's a challenge, baby. :)

Komentarze (5)

#1 riklaunim skomentował(-a) 23 września 2008 o 12:28

Troszkę szkoda że dali swoją bazę rozwalając "piękno" Pythonowych ORMów - w Django, czy niezależnych :)

#2 riklaunim skomentował(-a) 23 września 2008 o 12:28

Troszkę szkoda że dali swoją bazę rozwalając "piękno" Pythonowych ORMów - w Django, czy niezależnych :)

#3 fredd4 skomentował(-a) 23 września 2008 o 15:41

Używanie innego ORM-a w tym przypadku jest trochę uciążliwe, jednak baza danych Googla jest inna (rozproszona) i inaczej się jej używa, więc to zmusza do przemyślenia niektórych rzeczy.

Mnie najbardziej przeszkadza to, że aplikacja napisana pod Django nie pójdzie na GAE bez zmieniania modelu bazy danych i dostępu do niej (chociaż widzę, że ten helper sporo pomaga).

#4 zh skomentował(-a) 23 września 2008 o 20:19

Jeśli użyjesz Django dostarczonego z AppEngine, nie musisz się martwić ilością plików, ale Ty tę wersję pewnie za starocia uważasz...

#5 jarek skomentował(-a) 23 września 2008 o 21:02

Oprócz tego, że to staroć, to jeszcze trochę kulawy w porównaniu do nowego Django.

Ładowanie...