Poprzedni wpis (Koty za płoty) | Następny wpis (Pokemony w natarciu)
Python 3.0 na wyciągnięcie ręki
Dosłownie, od wydania Pythona 3.0 dzielą nas już tylko godziny.
To ja lecę wstawić szampana do lodówki.
Etykiety: python
Komentarze (9)
#2 sprae skomentował(-a) 4 grudnia 2008 o 01:25
O kurcze, chyba nie jestem prawdziwym pythoniarzem, bo całkiem zapomniałem... ;)
#3 Jajcuś skomentował(-a) 4 grudnia 2008 o 09:10
Już czekam aż jacyś idioci zaczną to wrzucać do dystrybucji jako /usr/bin/python Pewnie PLD będzie pierwsze... :-(
Z drugiej strony, fajnie, że jest :)
#4 i0 skomentował(-a) 4 grudnia 2008 o 11:07
A w środku niespodzianki jak str, bytes i nonlocal.
Yikes, od kilku dni ponownie przeglądam odpowiednie PEPy i bawię się rc2. Czas na finala i piwo za społeczność. :)
#6 Fiedzia skomentował(-a) 4 grudnia 2008 o 19:51
A kiedy będzie w stabilnym Debianie? :-)
#7 jarek skomentował(-a) 4 grudnia 2008 o 20:28
Za 5 lat? 4? E, raczej 5.
#8 Eluś skomentował(-a) 5 grudnia 2008 o 00:33
Stabilnego Debiana używają mięczaki. Twardziele jadą na unstable i experimental :)
Sory, nie mogłem się powstrzymać :p
#9 jarek skomentował(-a) 6 grudnia 2008 o 21:06
Twardziele nie używają Debiana, tylko PLD.



#1 fredd4 skomentował(-a) 3 grudnia 2008 o 23:23
jejeje, to jutro będzie trzeba za to wypić :D