Poprzedni wpis (Koty za płoty) | Następny wpis (Pokemony w natarciu)

Python 3.0 na wyciągnięcie ręki

Dosłownie, od wydania Pythona 3.0 dzielą nas już tylko godziny.

To ja lecę wstawić szampana do lodówki.

Komentarze (9)

#1 fredd4 skomentował(-a) 3 grudnia 2008 o 23:23

jejeje, to jutro będzie trzeba za to wypić :D

#2 sprae skomentował(-a) 4 grudnia 2008 o 01:25

O kurcze, chyba nie jestem prawdziwym pythoniarzem, bo całkiem zapomniałem... ;)

#3 Jajcuś skomentował(-a) 4 grudnia 2008 o 09:10

Już czekam aż jacyś idioci zaczną to wrzucać do dystrybucji jako /usr/bin/python Pewnie PLD będzie pierwsze... :-(
Z drugiej strony, fajnie, że jest :)

#4 i0 skomentował(-a) 4 grudnia 2008 o 11:07

A w środku niespodzianki jak str, bytes i nonlocal.

Yikes, od kilku dni ponownie przeglądam odpowiednie PEPy i bawię się rc2. Czas na finala i piwo za społeczność. :)

#5 mj skomentował(-a) 4 grudnia 2008 o 18:24

:) Nonlocaaaaal! Koniec z u"unikod"! Jak miłooo!

#6 Fiedzia skomentował(-a) 4 grudnia 2008 o 19:51

A kiedy będzie w stabilnym Debianie? :-)

#7 jarek skomentował(-a) 4 grudnia 2008 o 20:28

Za 5 lat? 4? E, raczej 5.

#8 Eluś skomentował(-a) 5 grudnia 2008 o 00:33

Stabilnego Debiana używają mięczaki. Twardziele jadą na unstable i experimental :)

Sory, nie mogłem się powstrzymać :p

#9 jarek skomentował(-a) 6 grudnia 2008 o 21:06

Twardziele nie używają Debiana, tylko PLD.

Ładowanie...