Nowe zabawki

W końcu się przemogłem i postanowiłem w celach edukacyjnych przemóc się i spróbować zrobić jakąś aplikację na Google AppEngine. Ponieważ chciałem mieć coś więcej, niż tylko naukę odpalania aplikacji pod Django na nowym środowisku, wybrałem sobie narzędziówkę z kosmosu: Werkzeug, Jinja2 i WTForms. I jak do tej pory psioczyłem na AppEngine, to teraz spodobało mi się to środowisko. Co prawda pod względem dołączonych baterii moja nowa narzędziówka jest bardzo uboga w porównaniu do wszystkiego tego, co przychodzi z Django, to jednak dzięki temu zorientowałem się, jak dużo rzeczy z Django tak naprawdę jest mi zupełnie niepotrzebne. Okazało się też, jak prosto można zaimplementować te rzeczy, które są mi potrzebne lub ułatwiają życie.

Więcej na ten temat wkrótce.

Nie ma epidemii grypy

W dodatku warszawskim do wczorajszego SuperExpresu pojawił się artykuł alarmujący, że w naszym wojewódzwtwie na grypę zachorowało już ponad 4000 osób i stawiający odważną tezę o szalejącej epidemii. W 2008 roku województwo mazowieckie miało ponad 5100000 mieszkańców (słownie: pięć milionów sto tysięcy), jeśli wierzyć Głównemu Urzędowi Statystycznemu. Co oznacza, że na grypę zapadło... 0.08% mieszkańców. Zaiste, epidemia...

Na kolana, mięczaki

What happened to the next iteration of hackers? I blame generational pussification - things like the everybody-is-a-winner attitude and Coldplay are making our children soft. As the Twitter invader proves, it doesn't take much to be a "hacker" these days. Great fuckin' job, Mitnick. Give a kid a good asskicking and make him listen to Frank Zappa. He'll be able to dissect a stack frame. (Ted Dziuba)

Nie krępujcie się, formujcie swoje dzieci w duchu miękkiej super-akceptacji dla całego świata, a moja ZIZ nakopie wam i waszym dzieciom do tyłka. Już niedługo. :)

Na rok 2009

Z początkiem roku wiele osób robi sobie plany, czym zamierza się zająć w nadchodzącym okresie, więc i ja sobie usiadłem. Zacząłem się zastanawiać, z czym też warto byłoby się bliżej zapoznać i - biorąc pod uwagę realne możliwości - też zmontowałem sobie taką listę:

Mało? Mało, ale raczej na więcej nie znajdę czasu, który mógłbym określić jako wolny — jedynym rozwiązaniem problemu brakującego czasu wydaje mi się użycie tego w sposób bardziej lub mniej potajemny w pracy, z Werkzeugiem powinno się udać. Jeżeli zostanie mi trochę czasu, to rezerwowym tradycyjnie jest JavaScript w zakresie wykraczającym poza jQuery + pluginy.

Drugie koty za płoty

Dziś oblałem drugi egzamin na prawo jazdy kat. B. Poprawka 6 lutego.

wMiastoWzięci.pl na (niejakim) zakręcie

W związku z nadciągającą zimą finansową w IT (wszyscy przepowiadają, że rok 2009 będzie ciężki, tak jak był 2000 — a ja nie mam powodu, żeby nie wierzyć), wMiastoWzięci.pl w najbliższym czasie pozostaną moim prywatnym projektem, częściowo (prawdopodobnie w całkiem sporym zakresie) edukacyjno-eksperymentalnym. Hostowany będzie tak, jak dotychczas, tzn. na najtańszej opcji na djangohosting.ch, więc w wypadku znaczącego pogorszenia wydajności (np. z powodu nagłego zainteresowania serwisem) niczego nie będę dokładał za pieniądze (procesy, pamięć, storage). Lepiej, żeby było to jasne już teraz.

Przez ten rok (co najmniej, bo może być i dłużej) zamierzam zrobić tam kilka rzeczy, ale bez ustalania jakiegoś sztywnego grafiku, bez liczenia wersji i określania terminów:

  • oceny zawartości;
  • personalizowane powiadomienia o zmianach w zawartości;
  • uproszczenie procesu dodawania wydarzeń;
  • ponowne przemyślenie architektury informacji, bo trochę się pogubiłem...;
  • przejście od wydarzeniocentryczności do miejscocentryczności;
  • reorganizacja zawartości wyświetlanej na stronie początkowej serwisu;
  • nowy wygląd, lepiej dopasowany do charakteru serwisu;
  • może jeszcze kilka drobiazgów...

Jak widać, nie ma tego wiele, ale też nie zamierzam spędzać nad tym serwisem wiele czasu — moja córka dorasta w szybkim tempie i wymaga coraz większej uwagi. Na tyle, na ile będę mógł poświęcić na niego czas, będę coś tam dłubał, ale na pewno nie będę urządzał wyścigu do funkcjonalności, ani nie będę śledził działań konkurencji tylko po to, żeby być na czasie, ani tym bardziej o krok dalej. Nowe funkcje się pojawią, błędy będą poprawiane, serwis będzie rósł — w oczekiwaniu na lepsze czasy.

Ładowanie...