Poprzedni wpis (Drugie koty za płoty) | Następny wpis (Na kolana, mięczaki)

Na rok 2009

Z początkiem roku wiele osób robi sobie plany, czym zamierza się zająć w nadchodzącym okresie, więc i ja sobie usiadłem. Zacząłem się zastanawiać, z czym też warto byłoby się bliżej zapoznać i - biorąc pod uwagę realne możliwości - też zmontowałem sobie taką listę:

Mało? Mało, ale raczej na więcej nie znajdę czasu, który mógłbym określić jako wolny — jedynym rozwiązaniem problemu brakującego czasu wydaje mi się użycie tego w sposób bardziej lub mniej potajemny w pracy, z Werkzeugiem powinno się udać. Jeżeli zostanie mi trochę czasu, to rezerwowym tradycyjnie jest JavaScript w zakresie wykraczającym poza jQuery + pluginy.

Ładowanie...