Poprzedni wpis (Zdałem) | Następny wpis (NIN w Poznaniu!)
Podsumowanie
jarek:~$ ipython
In [1]: import datetime
In [2]: d0 = datetime.date(2008, 9, 13)
In [3]: d1 = datetime.date(2009, 4, 14)
In [4]: d1 - d0
Out[4]: datetime.timedelta(213)
In [5]: 1500 + 25 + 5 * 115 + 500 + 300 + 200 + 250 + 200 + 150
Out[5]: 3700
In [6]:
213 dni, 3700 złotych, 6x potworny stres — tyle naprawdę kosztowało mnie prawo jazdy. 9000 wydane na Escorta przy tym to pryszcz. Można sobie zadawać pytanie, czy to musiało tyle kosztować i pewnie nie musiało (gdybym np. od razu wykupił kurs rozszerzony z 40 godzinami jazdy zaoszczędziłbym 200 złotych), ale zysk na pieniądzach tak naprawdę miałby znaczenie drugorzędne, najbardziej dla mnie liczyłby się czas i przeżyty stres.
Najważniejsze, że mam to już za sobą.
Etykiety: bez paniki wozik życie w Wołominie
Ładowanie...


