Poprzedni wpis (Bilet na NIN zamówiony) | Następny wpis (Jest!)

Firma zaczyna

Dziś wystawiłem moją pierwszą fakturę. Gdyby nie to, że dziś znowu się wożę (pierwszy raz wiozłem moją żonę, umierała ze strachu...), to pewnie poszedłbym coś chlapnąć na to konto.

Ładowanie...