Poprzedni wpis (Pierwsza infekcja) | Następny wpis (Kalendarz browaru Clair de Lune)
Co słychać w browarze?
Po cichu piwnica to się zapełnia, to opróżnia...
- Petszopian Jasny (taki quasi-Alt) już się skończył, w piwnicy pozostała 1 mała butelka, którą zamówił kolega — jak się nie zgłosi do połowy września to ją wypiję;
- Petszopian z 6 Pól v1.0 się kończy, za tydzień nie pozostanie po nim żaden ślad;
- Petszopian Kolonijny v1.0 dojrzewa, po 2 tygodniach w butelkach zaczyna się układać w smaku, ale poza tym zapowiada się bardzo perspektywicznie;
- Petszopian z 6 Pól v1.5 spokojnie dofermentowuje sobie na cichej zanim trafi do butelek;
- Petszopian Łysoń V1 kończy powoli burzliwą fermentację, za kilka dni przeleję go na krótką cichą, żeby się grzecznie dofermentował — nie musi być długo, bo to pszenica, więc nie ma potrzeby klarować;
- na zatarcie czekają Petszopian Łysoń V2, Petszopian Kolonijny v1.1, Petszopian Alternatywny i Petszopian Czarno–Biały.
Stanowczo za mało warzę, bo piwo nie zdanża dojrzeć, a już jest konsumowane.
Etykiety: browar piwo życie w Wołominie
Komentarze (4)
#2 jarek skomentował(-a) 25 sierpnia 2010 o 13:57
Jeszcze się mieszczą. Miejsca wystarczy na jakieś 16 skrzynek, więc jestem dobrej myśli.
#3 Piotr Hosowicz skomentował(-a) 26 sierpnia 2010 o 13:44
A co to za wersjonowanie?
#4 jarek skomentował(-a) 26 sierpnia 2010 o 15:01
Małe v - wersja.
Duże V - Vergeltungswaffe.
Ładowanie...



#1 Bartosz Małkowski skomentował(-a) 25 sierpnia 2010 o 13:41
A miejsca Ci starcza? Może trzeba zawłaszczyć blokową pralnię na potrzeby browaru? ;)